Vesna Lorenc

Co to znaczy 'być'?

Dzisiaj moja 7-letnia córka zapytała co to znaczy ‘być’? W pierwszym odruchu chciałam zacząć się produkować, czym jest ‚bycie‘ dla mnie. Jednak, coś mnie tknęło i zapytałam ją. Powiedziała, że nie wie i pobiegła dalej. Strasznie mnie zaciekawiło, czym jest pojęcie „być“ dla małego dziecka. I czy ‚nie wiem‘ to kwestia niewiedzy czy nieumiejętności wytłumaczenia, o co jej chodzi. Bo niby skąd tak egzystencjalne pytanie w ustach 7-latki i na dodatek - w trakcie beztroskiego plażowania?

Ona je zadała i pobiegła dalej. A ja zostałam ze znakiem zapytania. Tyle mówię i piszę o byciu, o istocie świadomej obecności, o czerpaniu z chwili obecnej. A czy wiem czym jest ‘bycie’? Jak często doświadczam pełnej i świadomej obecności? Po czym poznaje, że ona ma miejsce? Czy to, jak ja rozumiem ‘bycie’ jest tym, o czym piszą mędrcy w księgach i nauczają wielcy mistrzowie? Tego nie wiem. Ale te wszystkie pytania, to znak, że się nie zatrzymałam i szukam dalej.

A to, co towarzyszy mi w tej chwili najbardziej, to pytanie, że może warto się wzorować na ‘byciu’ dziecka? Właśnie dzieci mają ten naturalny dar ‘bycia’. Bez zastanawiania się, tłumaczenia, analizowania, nazywania tego stanu.

Ciekawa jestem, czy moja córka zdefiniuje czym jest ‘bycie’ dla niej i jeżeli tak, mam nadzieję mieć ten przywilej dowiedzenia się więcej…

W kontekście tego wpisu, adekwatnym wydaje się cytat Buddy: „Ciało to nie ‘ja’, percepcja to nie ‘ja’, odczucie to nie ‘ja’, konstrukcja to nie ‘ja’, świadomość to nie ‘ja’…”

 


Subscribe: facebook | Just Be | linkedin