Vesna Lorenc

O jodze, rozwoju, misji i innych ważnych tematach

Przed Wami kolejny wywiad z cyklu inspiracji i serii "Zwykli niezwykli". Tym razem z JULIĄ BUTRYM POŁUDNIEWSKĄ - z wykształcenia filozofką z pasji joginką, z przekonań buddystką, z powołania nauczycielką jogi, z wyboru założycielką i właścicielką szkoły JogaRytm, z domu feministką, z miłości żoną i mamą, z konieczności kobietą.

 

Jesteś świeżo po egzaminie Junior 2 na kolejny stopień ścieżki jogi (który z ilu?).

Jest to czwarty, kolejny egzamin. Zawsze pojawia się pytanie „po co?”. Zdany egzamin dla mnie to nagroda za trud przygotowań. W jodze egzaminy są podsumowaniem pracy iluś lat, tysięcy godzin na macie, wyjazdów na warsztaty. I mają zdecydowanie szerszy kontekst, niż to co potrafimy pokazać fizycznie na macie.

Egzamin jest dla mnie również informacją zwrotną. Czy osiągnęłam już taki poziom, jaki sobie postawiłam za cel, czy jestem w dobrym miejscu i czy zmierzam w dobrym kierunku. Jest to duża satysfakcja, że moja praca została doceniona. I jest to dla mnie motywacja, aby pracować dalej.

Czytaj więcej...

Głodny świata - czyli jak porzucić korporacje i wyruszyć w świat

Dzisiaj pierwszy z cyklu inspiracji – rozmowa z Filipem Turowskim, managerem który porzucił korporacje, aby spełnić swoje marzenia o podróży dookoła świata i wydaniu książki kucharskiej po tej wyprawie. Mam nadzieję, że ta opowieść wciągnie Was tak samo, jak mnie. A na końcu dodatek specjalny - praktyka coachingowa. Przyjemnej lektury i czekam na Wasze opinie i komentarze.

Zaczynasz nowy projekt - podróży życia. Czym ma się różnić od innych tego typu inicjatyw, o których słyszymy od czasu do czasu w mediach?
A czy musi? Dla mnie to inicjatywa jedyna i wyjątkowa (śmiech)! A mówiąc poważnie, od początku starałem się nadać swojej podróży drugi wymiar. Nie chciałem po prostu rzucić pracy i pojechać na długie wakacje - czułbym, że czegoś w tym brakuje i nie o to mi chodziło. Dlatego podjąłem wyzwanie połączenia swoich dwóch największych pasji: podróży i gotowania. Postawiłem sobie dość jasny cel i wyznaczyłem pewne ramy: za równo czasowe, jak i dotyczące samych założeń. Przemierzę świat, poznając jego najlepsze smaki. Tym sposobem stworzę swoistą mapę kulinarną świata, którą przekuję po powrocie w książkę kucharską - przewodnik po najlepszych daniach z całego świata. Oczywiście tych smaków nie byłoby, gdyby nie stojące za nimi osoby, więc całe przedsięwzięcie ma charakter kulturowo-kulinarny, a ja będę się starał opowiedzieć o smakach poprzez historie ludzi.

Jakie kraje planujesz odwiedzić?
Zaplanowana trasa obejmuje Zjednoczone Emiraty Arabskie, Japonię, Koreę Południową, Chiny, Wietnam, Kambodżę, Tajlandię, Laos, Mjanmę, Malezję, Indie, Filipiny, Indonezję, Australię, Nową Zelandię, Chile, Peru, Boliwię, Argentynę i Brazylię. Oczywiście ten plan może i pewnie będzie ewaluował - w podróży może wydarzyć się tyle rzeczy!

Czytaj więcej...

Prokrastynacja – co to za straszne słowo?

Mój ostatni wpis na blogu datuje na listopad ubiegłego roku. Mogę oczywiście się tłumaczyć zaawansowaną ciążą i noworodkiem w domu. Ale czy to jest cała prawda?

Coraz częściej klienci pytają mnie czy pracuje z tematami zarządzania czasem. Jak się okazuje, chcemy wszystko robić szybciej, sprawniej i generalnie efektywniej. Nie zawsze jednak nam to wychodzi. Odpowiedź może się kryć za strasznym słowem p.t. ’prokrastynacja’. Słowo to oznacza nieustającą tendencje do dokładania rzeczy na później. Nie ma w tym zjawisku nic dziwnego. Jesteśmy skonstruowani tak, że dążymy do przyjemności lub unikamy nieprzyjemności. Ale sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Są przecież czynności, które mogą docelowo sprawić przyjemność, a i tak je odkładamy. Przykład? Choćby ćwiczenia fizyczne.

Czytaj więcej...


Subscribe: facebook | Just Be | linkedin